Pracownicy

Mimo kryzysu od 2007 do 2014 roku w Polsce przybyło ponad 1,8 miliona miejsc pracy. W 2014 roku każdego dnia w polskiej gospodarce powstawało 800 miejsc pracy!

Początek rządów PO-PSL zbiegł się z wybuchem największego od dziesięcioleci, światowego kryzysu gospodarczego. To nie Polska go wywołała, ale również na nas spadły jego konsekwencje. Dlatego pierwszym zadaniem rządu musiała być bezwzględna ochrona miejsc pracy Polek i Polaków. Chodziło o uniknięcie scenariusza, który trapił wiele państw UE: masowe bezrobocie, spadek popytu wewnętrznego, olbrzymie koszty społeczne i gospodarcze. Celem była dalsza praca, za wszelką cenę, jak największej liczby Polaków, nawet jeśli przejściowo za niską płacę. Już w listopadzie 2008 roku zaczęliśmy wykorzystywać wszystkie dostępne narzędzia: firmy dostały wsparcie finansowe, przepisy prawa pracy zmieniliśmy tak, by przedsiębiorstwom było łatwiej przejść przez najtrudniejszy okres bez zwolnień.

Mimo kryzysu od 2007 do 2014 roku w Polsce przybyło ponad 1,8 miliona miejsc pracy. W 2014 roku każdego dnia w polskiej gospodarce powstawało 800 miejsc pracy!

Równolegle zaczęliśmy zmieniać filozofię gospodarczą. Byliśmy i jesteśmy przekonani, że Polska powinna konkurować wydajnością i kreatywnością, a nie niską płacą pracowników. Dlatego przez osiem lat Platforma Obywatelska konsekwentnie prowadziła działania, których efektem był wzrost płac. Wynagrodzenie minimalne wzrosło prawie dwa razy, także przeciętna płaca rosła szybciej niż inflacja. Podwyżki płac wprowadzaliśmy odpowiedzialnie, biorąc pod uwagę zarówno oczekiwania partnerów społecznych, jak i możliwości finansów publicznych.

Trzecim fundamentem reform na rynku pracy było zwiększenie zatrudnienia i jego stabilizacja. Pod koniec 2014 roku pracowało 16 milionów Polaków – to najwięcej od 25 lat, od początków wolnej Polski!